Kłaniajcie się kasztelanom,

Ano więc ony306 pokłony

Barzo nam tępią zagony.

Też uźrzysz307, a wojewodzic,

Przedsię308 nasz, brat stoi za nic.

Starosta

Nuż więc starostowie owi,

I tenci czasem ułowi309,

Bo chocia dzierży arendą310,

Wżdy jednak ostrzyszki311 będą.