Pewnie pospolitej rzeczy

Żadny tam nie ma na pieczy.

Boć i owi z pustą głową,

Posłowie

Co je rzkomo340 posły zową,

Więcej też sobie folgują,

A to, co jem341 trzeba, kują.

Bo jedni są, co się boją,

Drudzy o urzędy stoją342,

Jako tako pochlebuje,