Każdy tu, co ji364 ksiądz liczy,
Ubogiego kmiecia ćwiczy,
Ba, leda jakiem365 zalotem366,
Z tym o ziemię, by367 z wymiotem.
Acz to nie mej rozum głowy
Wtrącać się w takie rozmowy,
Ale łacno mówić z wami,
Bo się szacujecie sami.
Ksiądz pana wini, pan księdza,
A nam prostym zewsząd nędza,