By nie szalało.

Ale może mieć wygraną na poły,

A po swej myśli rozpuści sokoły,

Bo rozum z cnotą pilnie się gotują,

Iż jej ratują.

Acz ci snać diabeł też swój obóz toczy,

Jako srogi kat za pawężą1401 kroczy,

Aby ratował swawolnego ciała,

By dusza mdlała.

Co ty chcesz czynić, mój człowiecze miły,