A wilcy też nie mieli tak swobodek wiecznych,

Którzy, by o gromnicach, bardzo stady chodzą,

A tę nędzną owczarnią Pańską srodze głodzą1417.

Trzeba trębić na zachód, na wschód, na południe,

A z tych trzech trąb trzy głosy na wszem idą cudnie.

Acz i doma tych głosów barzo by nam trzeba.

Kiedyby nam czwartego jako dostać z nieba.

Każdej bychmy nadobnie piosnki dośpiewali,

Które się kozim wrzaskiem barzo pomieszali.

Do pana szedziwego, doszłego ku trzeciemu wieku, przemowa1418