Gdyż już wiemy, co są cnoty i co też są za przymioty niedobre w ludzkim przyrodzeniu, nasłuchalichmy się też, jako mamy złe w sobie gasić a dobrym a poczciwym jako się mamy zdobić, szlachcić i w nim się zachować, tożechmy teraz mieli, iż nic nie jest żywot osobny bez dobrego towarzystwa, a zwłaszcza bez szczyrego a prawdziwego przyjaciela. Tu już też musimy się uczyć, jako tymi dary bożymi, tu nam od Pana z ziemią podanymi, roztropnie szafować mamy, jako bychmy ich i na zbytki nie szafowali, i wedle cnoty a powinności swej w nich się zachowali, a z tego abychmy sobie i sławy, i poczciwej przyjaźni, i łaski bożej nabywali, dobrych żywotów wesołych a pobożnych sobie używali i przyjaźń, i zachowanie, a zwłaszcza między dobrymi a cnotliwymi ludźmi, i zachowali i rozmnażali.
Acz są rozliczne dobrodziejstwa na świecie, którymi różno i między różne stany poczciwy człowiek szafować może, które jedny i bez wszej szkody swej rozlicznym ludzkim stanom czynić może, drugimi też z nadanych rozmaitych darów wedle myśli swej szafować możemy. Bo nie jednoć to są dary boże, co je jedno oczyma w skrzyni, w borze albo w oborze widzieć możemy; sąć też drugie, co ich nie widzimy: jako sprawiedliwość, miłosierdzie, stałość, cnota, a na wszem pobożność. A mało tymi niewidomymi tak wiele ludziom służyć nie możemy jako widomymi. Bo wielka to rzecz, kto komu płaczliwej sprawiedliwości pomoże, a sam ją też każdemu z siebie uczyni. Wielka też to rzecz i dobrodziejstwo, kto będąc miłosierdziem wzruszony, upadłemu, uciśnionemu, strapionemu z upadku jego, z krzywdy jego, z uciśnienia jego pomoże, a w tym go ratuje. A tak rozliczne są dobrodziejstwa świata tego. A jako do czego roztropnego uważenia potrzeba i jako jemi szafować mamy, i jako je u siebie poważać mamy, i w nich się zachować mamy, tedy do tego.
Abowiem patrz, iż są niektóre dobrodziejstwa, co są pożyteczne z obu stron: i tym, co je czynią, i tym też, co je prze nie czynią. Drugie też są jakoby muszone, iż je ludzie ludziom muszą czynić. A przedsię i ci co je czynią, i ci prze kogo je czynią, z obu stron z tego pożytek mają. Pirwsze, co są jakoby z obu stron pożyteczne, patrzaj, gdy doktor chorego leczy, to już obiema dobrodziejstwo pożyteczne, i doktorowi, bo pieniądze bierze, i choremu, bo zdrowie bierze. Złotnik, gdy komu złoto albo srebro robi, tedy jemu dobrze, iż pieniądze bierze, a owemu też dobrze, iż złoto albo srebro do domu odniesie. Przewoźnik albo marynarz1144 też ten i ludziom dobrze czyni, i sobie, bo sobie dobrze czyni, iż mu płacą, i onym też nieźle, iż je przewiózł po potrzebach swych na drugą stronę. Także i cieśla, i wszyscy inni rzemięsnicy i sobie dobrze czynią, i ludziom.
Są też drugie jakoby przymuszone, a przedsię ten przymuszony i sobie, i ludziom dobrze czyni. Bo sędzia musi kilkokroć roki sędzić do roku, a przedsię i sobie dobrze czyni, i ludziom. Bo sobie dobrze uczyni, iż pamiętnego1145 bobrów i liszek nabierze, a ludziom dobrze, iż ich krzywdy rozsądzi, o które by byli mogli dalszych i więtszych trudności użyć. Także i starosta, także i podstarości, i każdy urzędnik musi ludziom dobrze czynić i sobie też nieźle. Stróż na wieży, gdy się już tego podejmie, musi już strzec pilno i wołać, a przedsię ludziom dobrze czyni, że ich strzeże, a sobie też nieźle, bo go karmić i płacić mu muszą. Także i każdy sługa, i woźnica musi zaprzęgać, gdy mu każą, a przedsię i sobie nieźle czyni, bo mu za to płacą, i onemu, co go, gdzie trzeba, wiezie.
Są też drugie dobrodziejstwa, co ludzie o nich ani myślą, ani o tym wiedzą, ani o to proszą, a przedsię je ludzie prze1146 ludzi działają. Jako gdy nieprzyjaciel wtargnie w ziemię, więźniów nabierze, zbierze hetman albo jaki rycerski pan poczet, odbije więźnie ony, o czym oni ani wiedzieli, ani myślili, ani prosili, a przedsię im dobrze uczynił i sobie nieźle, bo z tego i sławy, i pożytku snadnie dostać może. Miasto jakie będzie w oblężeniu i we złej nadziei, obierze się kto zacny, iż go ratuje albo nieprzyjaciela odgromi, albo ratunku miastu doda, już oni, chociaj o tym nie wiedzieli, przedsię dobrodziejstwo wzięli, a ów też na tym przedsię nie stracił. Także też i oracz, który ma zboża wiele, i kupiec, który ma kramy bogate, musi ludziom każdy z nich dobrze czynić, bo muszą przedać, bo by obiema pogniło, a przedsię i ludziom dobrze, i im dobrze, bo pieniędzy nabiorą, a owi też podpomogą potrzeb swoich. Także ziemia, także słońce i miesiąc1147 musi nam zawżdy dobrze czynić, bo są na to od wieków sprawione, a przedsię i sobie, chociaj są nieme elementa, tym nie zawadzą. Bo ziemia z onej swej grubości a szpetności nadobnie się zazieleni i kwiateczkami się rozlicznymi potrzęsie, a słońce też od wszech sławę o swej światłości ma i Panu Bogu przysługę czyni, iż swej powinności nie omieszkawa, na co jest sprawione, także i miesiąc.
2. Dobrodziejstwa, co nas nic nie kosztują, a przedsię się nam oddawają
Są też drugie dobrodziejstwa, co nas barzo mało abo nic nie kosztują, a wżdy się nam sowicie oddawają. Bo dasz ubogiemu kęs chleba abo pieniądz, po prawdzie mały koszt, ale owo słówko: „Bóg miły zapłać”, wielka to nagroda, bo się nam to i jawnie, i potajemnie płaci. Jawnie, gdy obaczymy, co nam ziemia na każdy rok za dobrodziejstwa dawa, tedy iście stoi za nasze. Potajemnie, co nam Pan dawa, to już tam pokryte Jego sądy i tajemnice o tym lepiej wiedzą. Są też drugie, co się nam nigdy oddać nie mogą, a wżdy je prze ludzi czynimy. Jako gdy błądzącego na drogę nawiedziemy, pragnącemu wodę jaką albo krynicę ukażemy, także choremu doktora, gdzie mieszka, powiemy, tonącego ratujemy, smętnego pocieszymy i innych takich wiele.
Co też niektóre dobrodziejstwa, co je zwierzętom czynimy a przedsię się nam sowito oddawają. Bo koniczka nadobnie cudzimy1148, karmimy, wycieramy, guńkami1149 przyodziewamy; wołku takież karmimy, krówkę pilno pasiemy, doma jej sieczkę rzeżemy, ścielemy, zapieramy1150. Ale też koniczek musi za to skakać, kiedy mu każą; wołek na pszeniczkę naorze, a potym mu w róg dadzą1151; krówka też garniec masła i kopę syrów za onę sieczkę pewnie szynkować1152 musi, a także i insze zwierzęta domowe. I psa, i tego płaszczemy i karmiemy, ale jeden nam w myślistwie pożytki czyni, a drugi w nocy domu strzeże, a we dnie za kozami dybie, a mnima, aby włodarzem1153 był.
Są też dobrodziejstwa niektóre szkodliwe, co je prze ludzi czynimy, a wżdy je sobie tym powinowacimy. Bo dasz zwajcy1154 miecza, dobrodziejstwo już szkodliwe, jeśli kogo usiecze albo go też usieką, a przedsię on tobie za ten miecz powinowat1155 będzie. Dasz opilcy dzban gorzałki, iż oszaleje albo zdechnie, a przedsię to u niego niemałe dobrodziejstwo. Kozernikowi1156 dasz karty, dziękuje za nie, a komu zasię szkodę uczyni albo też sam w koszuli1157 lezie spać. Takie i dobrodziejstwa, co jednemu dobre, bywają drugiemu złe. Pomożesz komu złodzieja ułapić, to już owemu dobre, co go ułapił, ale owemu drugiemu panu bardzo niesmaczne, kiedy z gałęzi będzie południa wyglądał. Także gdy sługę pan chce bić, a on by mógł nieborak uciec, a ty go dodzierżysz1158, panu się zachowasz1159, ale onemu ni kąska, co mu się grzbiet łupi.