2. Czytać poczciwemu, kto umie, jest rzecz bardzo potrzebna

A tak jeśli umiesz czytać, azaż to nie rozkosz, też sobie czas upatrzywszy, nad książkami posiedzieć, prawa i powinności się swej dowiedzieć. Więc się namówić z onymi filozofy, z onymi mądrymi przeważnymi a rycerskimi ludźmi, nie trzebać będzie wielkiego nakładu, zbiegasz wszystek świat lekkim kosztem, tuż na miejscu siedząc, tak jakobyś tam wszędzie oczywiście był, a jakobyś wszytko widział, acz nie tak wżdy dobrze, ale wżdy lepiej niżli nic; quia non cuilibet licet adire Corintum1356, to jest: nie każdemu w drogę do Koryntu, bo tam trudne przejazdy, więc się o nim na miejscu dowiedzieć, a wiarą mocno ostatka dołożyć, tedyć wszytko za jedno stanie, jakobyś tam był. Nuż zasię ażasz to nie rozkosz wiedzieć przyrodzenie każdego źwierzątka, każdego ptaszka, każdego drzewka, każdego ziółka, z czego się może i gospodarstwa wiele nauczyć, i w przygodzie wżdy sobie czasem pomóc, i między ludzi przyszedszy, nie siedzieć jako darmobit, gdzie się wżdy będzie umiał i ku temu, i ku owemu przymówić.

Nie bawże się też zasię leda czym, bo mało tobie po Owidiuszu, po Horacjuszu1357, bo na cię trudny1358 i fabułami zabawiony1359. Ale sobie to czytaj, co by cię nadobnych cnót a poczciwego żywota uczyło, bo cię to może piękniej ozdobić niżli fabuły niepotrzebne, biorąc piękne przykłady z onych zacnych ludzi przodków pirwszych a poczciwych spraw ich, jako nadobnie w onych pięknych pomiarach1360, w onych rozważnych sprawach a ozdobnych poczciwościach żywoty swe stanowili i w nich się zachowywali.

3. Konia, zbroje i innych rzeczy poczciwemu spróbować jest rzecz potrzebna

Nuż gdy się też trefi czas po temu i pogoda, azaż też to nie jest rzecz potrzebna człowiekowi poczciwemu na konika wsieść, zbroiczki sobie przypatrzyć, słudze też na drugiego kazać wsieść, albo jeśliby się przytrefił dobry towarzysz jaki, więc tu sobie pomiernie pobiegać, spytać go, jeśli się też umie obrócić albo zrazu wyskoczyć, albo się zastanowić, gdy tego potrzeba, albo jeśli mu się takie wędzidłko podoba, jeśli w nim łbem nie strząsa, albo jeśli nie nabożny1361, jeśli w niebo nie patrzy, łeb wzgórę podniósszy. Więc też nie wadzi, jeśli po temu zdrowie i drzeweczko1362 wziąć, nadobnie sobie z nim poigrać albo też do pierścionka albo do czapeczki pomierzyć, bo stąd i krotofila, i ćwiczenie uróść ci może. I potym kiedy między ludzi uczciwe się trefisz, już będziesz wszędy wdzięczniejszy, gdy to będziesz ukazać umiał, czego drugi nie umie. Ale gnuśność nasza a tępość wszytko to nam snadnie odejmie, bo będzie drugi wolał gdzie w cieniu pod dębem leżeć, albo w kofel naględać, niżliby się tym, co jest jemu potrzebnego albo pożytecznego parać1363 miał. I dąb ci nie zamieszka, i kufel nie zając, wierz mi, iż cię doczeka aż z przejeżdżki przyjedziesz.

Bo przydą trwogi albo potrzeby jakie, jakoż świat bez tego być nie może, już siła będziesz miał przed onym chwastem1364, co ni koniczka osieść, ni drzeweczka w rękę wziąć, zbroiczki na się włożyć nie umie. A czasem z przestrachu zadni plach1365 na przodku sobie zawiesi, a mniema, iż tak bardzo dobrze. Nuż i hetman, i każdy dzielny człowiek już cię będzie na lepszej baczności miał, wiedząc to wżdy na cię, iż to umiesz, czego drugi nie umie. Już cię z przedniejszymi ludźmi będzie posyłał, już cię rychlej i na straż wyprawi. A on prosty cichopęk, musi daleko stroną chodzić. Już ci stąd sława, ozdoba i piękna znajomość róść i mnożyć się snadnie może.

Boć nie to mistrz, co się na cichej wodzie wozić umie, ale to więtszy, kiedy wstaną wiatry, burzki, iż i radzić, i pomóc, i ratować umie, i serca drugim doda, iż się ochotniej pospołu z nim co rychlej do brzegu dogrzebać będą. Także i tam w tych świeckich przypadłych burzkach kto nie umie, jedno się w kabat1366 uwiązać, kołet1367 pięknie postanowić, obercuchy1368 owy nadąć, już mu tam zaprawdę będzie trudno z żelaznymi się obercuchy obchodzić. Abowiem zwyczaj każdy stoi, powiedają, za drugie przyrodzenie. A wszemu czas ma być słusznie upatrowan, kiedy orać, więc orać, kiedy plęsać1369, więc plęsać, kiedy się bić, więc się bić. Ale przedsię wszytkiego tego musi się powoli nauczyć.

4. Co nas w niedbałość przywodzi

Abowiem w ty pieszczoty a w ty niedbałości i w ty wszytki rozpusty swawolne nasze, nic ci nas innego nie zawodzi, jedno nasze tępe, gnuśne a rozpustne ciało. Ale mądry ma to iście pilnie rozważać, aby u ciała nie był nigdy niewolnikiem, a podobniej jest, aby jemu ciało służyło niż on ciału. Bo folgując temu swowolnemu osłowi, któremu się tylko leżeć a pieścić chce, siła poczciwy człowiek sobie rzeczy poważnych a sławnych, a sobie pożytecznych opuścić by musiał. Abowiem niech się ono pieści, jako chce, rozkoszuje sobie, jako chce, tedy jednak nigdy bez trwogi być nie może. Bo by też już i tej świeckiej burdy nie było, tedy go jednak dwie przygodzie1370 minąć nie mogą, jedna przypadła, druga przyrodzona.

Przyrodzone przygody, jako są rozliczne wrzody, dziwne niemocy, a kto by się ich tu nawyliczył? Ale czego się komu chce, tego mu nalepiej dozwolić. Bo mu się chce ożrzeć, opić, próżnować, roziewiwszy gębę jako wół leżeć, ano mu muchy w nię lazą. Więc z tegoż obżarstwa a z próżnowania nie lza, jedno się rozliczne wrzody zamnożyć w nim muszą, skąd i ona miła a wdzięczna duszyczka z nim pospołu oboleć musi. Bo już z tego musi być tępość, gnuśność, niedbałość, gniew i czasem rozpacz. Aleć nam wszytko ten swawolny pan ciało robi, iż się nas nie boi. Nuż zasię bez przypadłych przygód też być nie może, bo muszą na nie przypadać rozmaite zawżdy postrachy, jako gromy straszne, błyskawice srogie, pioruny, trzaskawice, potopy, ognie, grady i innych przygód i postrachów wiele. A gdzie ćwiczenia wiary i wiadomości o tym nie masz, tedy silne zatrwożenie około niego być musi.