Do Anusie

Siebie muszę, nie ciebie, w tej mierze winować:

Trudno tobie obłudność zdradną przypisować:

Dawałaś znać i mową i postawą twoją,

Że[ś] gardziła stateczną1 uprzejmością moją.

Baczyłem2 ja to wszytko, ale me baczenie

Obłędliwa nadzieja miała w podłej cenie3

I niebacznem afektem rozum mój wiązała,

Że mi się twa niewdzięczność uprzejmością zdała.

Tuszyłem4 ja, żeś miała k mojej powolności