Zakon twój, pełen lutości

I wierne twe słowa, Panie,

Że mię wyrwiesz z tej ciężkości,

Czynią mi pewne ufanie.

Przeto, choć zorza różana

Promienne słońce przywodzi,

Choć mgłą ciemną przyodziana

Noc z ciemnościami przychodzi:

Narodowi wybranemu

Niech wątpienie nie przeszkodzi