minę miała jeszcze bardziej tragiczną niż zwykle.

co robił Tomo? aha, biegał po podwórkach przy

Brackiej i wołał: dajcie mi kamerę wideo,

jeszcze nigdy niebo nie było tak niebieskie,

teraz wiem na pewno dlaczego Morrison się obsunął

dlaczego musiał skończyć tak jak skończył

to chyba wszystko. na drugi dzień

nagrałem sobie koncert Colemana: In the Golden Circle

chyba z analogu, bo trzaski. to tyle.

Przypisy: