MARIANNA

Wszak jam ci wszystko była powierzyć gotową,

Zrób to.

DORYNA

Nie, będziesz panna panią Tartuffe’ową.

MARIANNA

Dobrze, kiedy niedola moja cię nie wzrusza,

Zostaw mnie, a w rozpaczy pogrążona dusza

Wynajdzie sobie środek: tak jest, w samej rzeczy

Znam lekarstwo, które mnie z wszystkiego uleczy.