DORYNA
Najprzód chcę was pogodzić, a potem pożenić.
do Walerego
Czyś pan zwariował, dzisiaj zwodzić taką kłótnię!
WALERY
Nie widziałaś, jak do mnie mówiła okrutnie.
DORYNA
do Marianny
To szaleństwo, dziś gdy się tworzy taki przedział.
Najprzód chcę was pogodzić, a potem pożenić.
do Walerego
Czyś pan zwariował, dzisiaj zwodzić taką kłótnię!
Nie widziałaś, jak do mnie mówiła okrutnie.
do Marianny
To szaleństwo, dziś gdy się tworzy taki przedział.