Zbytnią moją nauką także się nie chwalę,

W sobie tylko różnicę tę od innych widzę,

Że umiem poznać prawdę, a fałszem się brzydzę.

Ja oceniam człowieka z przekonaniem szczerem,

Kto jest zacny, pobożny, ten mi bohaterem,

Równie dobrym, jak każdy inny; bo choć skrycie

On także dla ludzkości poświęca swe życie.

Ale za to pogardy godzien, nie uznania

Ten, kto się pobożnością udaną zasłania.

Nikczemni komedianci, szarlatani podli,