PIETREK
przechodząc przed Sganarelem i hardo patrząc na don Juana:
Właśnie, że chcę mu powiedzieć...
DON JUAN
zamierzając się, aby mu wymierzyć policzek:
Ha! Ja cię nauczę. Piotruś uchyla głowę, a policzek dostaje się Sganarelowi.
SGANAREL
patrząc na Piotrusia:
Niech licho porwie ciemięgę!