Na mą duszę, panie lekarzu, to za piekne dla mnie. Nie rozumiem ani słówka z pańskiej łaciny.
SGANAREL
Rozchoruj się, piękna mamko, błagam; rozchoruj się dla mej miłości. Leczyć cię byłoby dla mnie największą rozkoszą.
JAGUSIA
Całuję rączki panu, już ja tam wolę, żeby mnie nikt nie leczył.
SGANAREL
Jakże mi cię żal, piękna żywicielko, że masz tak zazdrosnego i przykrego męża!
JAGUSIA
Cóż robić? To widać za moje grzechy; gdzie kozę przywiążą, tam się jej trzeba paść.