Zaręczam panu, że mi niezmiernie przykro.
ŁUKASZ
I mnie to było jakoś markotno, na mą duszę.
SGANAREL
Cóż u diaska, panowie! Powiedzcież mi, czy to kpiny? Co wam się uroiło, że ja jestem lekarzem?
WALERY
Jak to! jeszcze pan nie chce ustąpić? Znowu wmawiasz, że nie jesteś lekarzem?
SGANAREL
Niech mnie licho porwie, jeślim jest czymś podobnym.