ŁUKASZ
Wciórności, podoba mi się ten dochtór; myślę, że zrobi swoje, bo tęgi z niego kpiarz.
AKT DRUGI
Pokój w domu Geronta.
SCENA PIERWSZA
GERONT, WALERY, ŁUKASZ, JAGUSIA.
WALERY
Tak, panie, myślę, że pan będzie zadowolony: przyprowadziliśmy największego lekarza w świecie.
ŁUKASZ
Ho, ho! po tym, to już nie ma co i szukać: szyćkie inne doktory nie warte mu butów czyścić.