Do stu czartów!...

MICHASIA

Przez litość, panie, proszę, niech mi pan da się wyśmiać! Hi, hi, hi!

PAN JOURDAIN

Jak cię dopadnę...

MICHASIA

Panie, pa... nie... ja się za... dła... wię, jeżeli się nie wyśmieję. Hi, hi, hi!

PAN JOURDAIN

Nie! Widział kto kiedy taką szelmę! Toż ona w nos się śmieje najbezecniej, zamiast słuchać moich rozkazów!

MICHASIA