Wszak jego wielkopaństwo to istna choroba:

Wciąż wymienia stosunki swoje niebosiężne,

Zawsze mu w ustach tylko książęta i księżne;

Jego rozmowa, jeśli ma być w dobrym tonie,

Muszą być jej przedmiotem psy albo też konie;

Że słowo pan istnieje, nie chcąc wiedzieć wcale,

Najwyższych po imieniu tyka poufale.

KLITANDER

Z Belizą ponoć łączy go stosunek tkliwy.

CELIMENA