Że sposób twego życia, wedle wszystkich zdania,

Ściąga na ciebie w świecie najgorsze mniemania;

Że nawet bez uszczerbku dla twojej zabawy

Mogłabyś plotkom ludzkim mniej dostarczać strawy.

Nie chcę krzywdzić twej cnoty ani wątpić o niej,

Niech od podobnych myśli mnie sam Pan Bóg broni!

Lecz w świecie pozorami też gardzić nie można

I łatwo ich ofiarą pada nieostrożna.

Zbyt wiele przypisuję ci rozsądku, pani,

Bym przypuszczała, że mi twa drażliwość zgani