Gdy bije swoich ludzi i nędznie ich płaci105?

Swą wielką nabożnością gdzie może się chlubi,

Lecz blanszuje policzki i wdzięczyć się lubi106.

Malowane nagości wstydliwie przysłania,

Lecz ku żywym nie umie ukryć pożądania107

Co do mnie, przeciw wszystkim wzięłam cię w obronę108,

Twierdziłam, że to plotki wcale niesprawdzone,

Lecz, niestety, samotna zostałam z mym zdaniem

I wszyscy jednomyślnym orzekli mniemaniem,

Że w cudze sprawy wglądasz więcej109, niż przystało,