Cenię ofiarę serca, aż nazbyt wspaniałą,

Lecz może cała sprawa tak znów źle nie stoi;

Możesz jeszcze żałować porywczości swojej.

Gdy przedmiotem urazy ktoś sercu tak bliski,

Zbyt łatwo gniewów naszych tępią się pociski

I gdzie rozum zerwania dostrzega przyczyny,

Tam miłość i najcięższe wnet rozgrzesza winy;

Srogi dąs się zamienia w najczulsze wyrazy,

I wiadomo, co znaczą kochanków urazy137.

ALCEST