MARIANNĄ

Przez litość, przestań mówić tak, ja błagam ciebie,

I znajdź jakiś ratunek w tej ciężkiej potrzebie!

Ustępuję, na wszystko ważę się tym razem.

DORYNA

Nie, córka iść powinna za ojca rozkazem,

Choćby jej małpę stręczyć chciał zamiast człowieka.

O cóż się panna skarży: świetny los cię czeka.

Do rodzinnego miasta męża w koczobryku87

Nowiutkim zajedziecie; tam poznasz bez liku