DAMIS

Nie, pani, nie skończy się sprawa tak ładnie!

Byłem obok i wszystko słyszałem dokładnie —

I samo niebo widać mnie tutaj przywiodło,

Bym mógł nareszcie zdeptać tę gadzinę podłą.

Ono samo wskazuje mi do zemsty drogę

Za jego fałsz, bezczelność! Dziś nareszcie mogę

Otworzyć oczy ojcu, skoro mu odsłonię,

Co ten łotr w jego domu mówił jego żonie.

ELMIRA