Nie, Damisie, wystarczy jeśli się poprawi

I odwdzięczy, żem się z nim obeszła łaskawiej.

Gdym już przyrzekła, nie chciej zmieniać jego losu!

Nie uważam tej sprawy za godną rozgłosu:

Takie zaczepki śmiechem kobieta zwycięża,

Nie spiesząc lada głupstwem niepokoić męża.

DAMIS

Może pani ma swoje powody, ja wszakże,

By postąpić inaczej, mam znów swoje także.

Jego oszczędzać! Ależ to są chyba żarty!