W istocie, dla przykładu wybornie dobrana!

Ani słowa — surowość jej zasad jest znana,

Lecz wszak to wiek w tej damie zbudził tchnienie boże,

I żyje cnotą, odkąd już grzeszyć nie może.

Dopóki mogła w sercach rozniecać płomienie,

Korzystała z swych wdzięków dość nieustraszenie;

Dziś, widząc, że jej pokus daremna jest praca,

Gardzi światem, co sam się już od niej odwraca,

I płaszczem cnoty wszelkim uciechom okrutnej,

Osłania zwiędłych wdzięków upadek zbyt smutny.