Jak ona przez Tartufa swego osiodłana!

DORYNA

Z tego niechaj pojęcie sobie pan wytworzy40

O synu: ale tutaj, to już trochę gorzej!

Był to wprzód człowiek z duszą roztropną i godną41,

W służbach króla okazał tęgość niezawodną42

Teraz, odkąd Tartufem swym przejął się cały,

Od tego czasu chodzi niby ogłupiały:

Nazywa go swym bratem, miłuje go bardziej

Niż własną matkę, przy nim żoną, dziećmi gardzi;