ORGON

A Tartufe?

DORYNA

Po wieczerzy czując senność błogą,

Od stołu do sypialni przeszedł chwiejną nogą

I sprawdziwszy, czy pościel dość dobrze wygrzana,

Legł w łóżku i bez przeszkód przespał aż do rana.

ORGON

Biedaczek!

DORYNA