Ho, ho, panie; ojciec Oktawa to odważny człowiek: nie nastraszy się z pewnością.

SYLWESTER

Co, on! Do stu kartaczy! Gdybym go tu spotkał, wpakowałbym mu w brzuch tę szpadę po rękojeść.

spostrzegając Arganta

Co to za człowiek?

SKAPEN

To nie on, panie, to nie on!

SYLWESTER

Może ktoś z jego przyjaciół?

SKAPEN