SKAPEN

Mój panie, gwałty w tym kraju do niczego dobrego nie prowadzą.

SYLWESTER

Drwię sobie ze wszystkiego: nie mam nic do stracenia.

SKAPEN

Będzie się miał na baczności, to pewna; ma przyjaciół, krewnych i służbę, którzy osłonią go w razie napaści.

SYLWESTER

Chciałbym to widzieć, do czarta! A, do wszystkich diabłów! Czemuż go tu nie mam przed sobą w tej chwili, razem z jego całą hałastrą! Czemuż mi nie stanie do oczu w otoczeniu bodaj i trzydziestu ludzi! Czemuż nie skoczą tu na mnie z bronią w ręku!

stając w pozycji

Co, hultaje! Wy byście śmieli na mnie się porywać! Tam do kata, bij, morduj!