SKAPEN

Zrobi pan, co się panu spodoba, ale gdybym był na pana miejscu, wolałbym uniknąć.

ARGANT

Nie zapłacę dwustu pistolów.

SKAPEN

Otóż i człowiek, o którym mowa.

SCENA DZIEWIĄTA

ARGANT, SKAPEN, SYLWESTER przebrany za rębajłę.

SYLWESTER

Słuchaj no, Skapenie, pokaż mi przy sposobności tego Arganta, ojca naszego Oktawa.