By siebie stawić na kartę.

X. Maksyma

Na żadne modne spacery,

Podwieczorki we wsi szczerej,

Niech próżno czasu nie traci,

Bo uczy pojęcie zdrowe,

Że za figielki takowe

Później mąż rachunek płaci.

XI. Maksyma...

ARNOLF