Daj mi choć, razem z smutną ozdobą na głowie,
Hart ducha, którym błyszczą dzisiejsi mężowie.
AKT CZWARTY
SCENA PIERWSZA
ARNOLF sam.
W istocie, że mi trudno dzisiaj zagrzać kąta:
Umysł mój się tysiącem trosk ciągle zaprząta,
Jak w mym domu przywrócić spokój raz zmącony
I znaleźć przed tym drabem środki do obrony.
Z jakiem czołem przyjęła mnie znów ta zdrajczyni!