W mych oczach obrabował mnie z tego przysmaku!

I to dzisiaj, gdy jest mi przez pół zaślubioną!

Nie, tam do licha! jeszcze tego nie sądzono;

Próżno się kręcisz, bratku; albo ja kark skręcę,

Albo potrafię złamać te fochy dziewczęce,

I odejdzie ci jeszcze ochota do śmiechu.

SCENA DRUGA

REJENT, ARNOLF.

REJENT

Otóż i on. Dzień dobry. Przybywam w pośpiechu,