Do Grzeli:

„I gdzież widzisz zbrodnię,

W chęciach serca, co kocha uczciwie i godnie?”

GRZELA

Jesteś pan hultaj.

ARNOLF

Świetnie.

Do Agatki:

„Pewna śmierć mnie czeka,

Jeśli się nie zlitujesz niedoli człowieka”.