I, wróciwszy do Francji, cały kraj przemierzył,

By tę odnaleźć, której los swej córki zwierzył.

CHRYZALD

I wieśniaczka mu z całą szczerością wyznała,

Że w czwartym roku w twoje ją ręce oddała.

ORONT

Że to zrobiła nędzą gnieciona straszliwą,

I licząc na opiekę twoją litościwą.

CHRYZALD

I on, rad z tego, co mu rzekła ta niewiasta,