Z miny to pańskiej poznałem.

Znaczy, że pan potwierdza? Zazdrośnik pocieszny?

Głupiec? Widzę, sąd świata nie był zbyt pospieszny.

Słowem, w pięknej Anusi szczęście moje leży.

To klejnocik prawdziwy; niechaj mi pan wierzy;

I byłoby wprost grzechem, aby piękność taka

Miała pozostać w ręku starego dziwaka.

Co do mnie, wszystkie trudy moje, wszystkie siły,

Wytężę, aby wydrzeć mu przedmiot tak miły,

I pieniądze od pana w tej chwili podjęte,