Posłużą mi, by wesprzeć zamiary tak święte.

Pojmujesz pan, że choć się w środkach nie przebiera,

Pieniądz to klucz, co wszystkie sprężyny otwiera;

I że ten słodki metal, na który tak liczę,

W miłości, jak na wojnie, przyspiesza zdobycze.

Ale pan słucha tego z jakiemś chmurnem czołem!

Czyliżbyś ganić zamiar miał, który powziąłem?

ARNOLF

Nie, lecz myślałem...

HORACY