do Klitandra

Dalej, podaj jej rękę i marsz mi, a żwawo!

Możesz ją odprowadzić. O, jak się to cacka!

Do Arysta

Rozczula mnie, doprawdy, ta para tak chwacka;

Raźniej mi dźwigać jakoś moje stare kości

I przypominam latka młodzieńczych miłości.

AKT CZWARTY

SCENA PIERWSZA

Filaminta, Armanda.