By cień żalu w mej duszy zostawia tajony.

Przeciwko takim ciosom umie serce moje

We filozofii znaleźć potężną ostoję;

Z jej wyżyn drobiazg taki oczom naszym znika;

Lecz nie zniosę, gdy matkę moją ktoś dotyka.

Honor twój nie pozwala uznać jego chęci;

Takiej odrazy nie da się zatrzeć w pamięci.

W rozmowach ze mną nigdy, niech mi matka wierzy,

O tobie nie wyrażał się tak jak należy.

FILAMINTA