Już ja wolę, że kiedy obiera ziemniaki,
Z czasownikiem źle zgodzi tam przysłówek jaki
I na gminnych wyrażeń sto sobie pozwoli,
Niż kiedy spali mięso lub rosół przesoli.
Żyję z dobrej polewki, nie z pięknych orzeczeń:
Wogelas nie nauczy, jak się robi pieczeń;
I sam Malherbe z Balzakiem32, choć pieją tak górnie,
Gdyby ich zamknąć w kuchni, staliby jak durnie.
FILAMINTA
Gminność tej myśli w głowę uderza jak ćwiekiem!