305. Kraje protestanckie i kraje katolickie są w takim położeniu, iż więcej potrzeba pracy w pierwszych niż w drugich — katolicy są bardziej ku południowi a protestanci ku północy. [przypis redakcyjny]
306. Z tego wynika, że przeniesienie religii z jednego kraju do drugiego mieści w sobie często wiele trudności — Nie mówi się tu o religii chrześcijańskiej, ponieważ, jak to powiedziano w ks. XXIV pod koniec rozdz. 1, religia chrześcijańska jest najwyższym dobrem. [przypis redakcyjny]
307. Prawo miejscowe, które zabrania świniny, nie może być dobre dla innych krajów, gdzie świnia jest pożywieniem niemal powszechnym i poniekąd niezbędnym — jak w Chinach. [przypis redakcyjny]
308. gwebr — wyznawca zoroastryzmu (zaratusztrianizmu). [przypis edytorski]
309. Kiedy lud efeski dowiedział się, że Ojcowie Soboru uchwalili, iż wolno jest nazywać Dziewicę Matkę Bożą, wpadł w szał radości — list Św. Cyryla. [przypis redakcyjny]
310. Religia obciążona wielu praktykami przywiązuje bardziej niż ta, która ma ich mniej — To nie jest w sprzeczności z tym, co powiedziano w przedostatnim rozdziale poprzedniej księgi. Tutaj mówię o pobudkach przywiązania do jakiejś religii, a tam o sposobach rozpowszechnienia jej. [przypis redakcyjny]
311. człowiek przywiązuje się do rzeczy, którymi jest ustawiczne zajęty; świadectwem uparta wierność mahometan i żydów — Widzi się to na całej kuli ziemskiej. [przypis redakcyjny]
312. Ludzie są bardzo skłonni do lęku i nadziei; toż religia, która by nie miała piekła ani nieba, nie mogłaby się im zbytnio podobać. Dowodem łatwość, z jaką religie obce zakorzeniły się w Japonii, oraz zapał i miłość z jakimi je tam przyjęto. — Religia chrześcijańska i religie hinduskie: te mają piekło i raj, gdy sintoizm ich nie ma. [przypis redakcyjny]
313. Dżyngis-chan okazał tak wielką wzgardę meczetom — Wchodząc do meczetu w Bucharze, porwał alkoran i rzucił go pod nogi swoich koni. [przypis redakcyjny]
314. Ludy, które nie mają świątyń, mało są przywiązane do swej religii; oto czemu Tatarzy okazywali zawsze tyle tolerancji — To usposobienie przeszło aż na Japończyków, którzy pochodzą od Tatarów, jak łatwo tego dowieść. [przypis redakcyjny]