167. ostrząsnąć — dziś popr.: otrząsnąć. [przypis edytorski]
168. stryju, (...) którego żonę (...) „Matką” nazywałam (...) — Tekla Żmichowska. [przypis redakcyjny]
169. we mnie się „nigdy nikt” nie kochał (...) żeby sobie i mnie powiedzieć: „Niech będzie żoną moją — o ile wiemy, był taki: astronom Jan Baranowski, przed którego konkurami Narcyza uciekła była z Warszawy do Poznania. [przypis redakcyjny]
170. wyjątki z papierów bezimiennej autorki — kilka utworów Narcyzy wydanych pod zbiorowym tytułem: Niektóre pisma bezimiennej autorki, przez zupełnie nieznanego wydawcę ogłoszone. [przypis redakcyjny]
171. O służących — owa rzecz O służących była, zdaje się, jedynym pozytywnym wynikiem nieraz proponowanej przez Narcyzę współpracy. Wanda nadesłała jej rozprawkę pod tym tytułem. Narcyza skrytykowała ją życzliwie, po czym sama obrobiła ten temat. O umieszczenie tej pracy w „Bluszczu” pod pseudonimem Filipiny toczy się dalsza korespondencja. Rozprawka Żmichowskiej znajduje się w piątym tomie jej Pism (1885). [przypis redakcyjny]
172. tą razą — Żmichowska nie tylko stale używa błędnej formy „tą razą” (formy, którą zresztą spotykamy u Mickiewicza, u Słowackiego, u Fredry), ale nawet broni jej w jednym z listów: „Zdaje mi się przecież, że tą razą (podkreślam, bo się długo za takie wyrażenie w Warszawie ujmowałam)(...)” (Do Elli, 18 sierpnia 1871). [przypis redakcyjny]
173. Cesia — widocznie niewydana powieść Wandy Grabowskiej. [przypis redakcyjny]
174. parę już przez ciebie napisanych arkuszy — owej wspólnej, wedle planu Narcyzy pisanej powieści. [przypis redakcyjny]
175. twój wstęp — wstęp napisany przez Wandę, który pozostał w rękopisie. [przypis redakcyjny]
176. alles (niem.) — wszystko. [przypis edytorski]