Stół prosty? Leży obok gron winnych chleb.

Odłóż kij zakurzony, niechaj w kącie czeka,

— Witajcie, mili moi! — niech was strzeże Bóg.

Godzinka przed zmierzchem... niezadługo3 noc.

Łóżko w izbie schludnej i muśnięcie warg.

Rozmyślania włóczęgi, tęsknice i mitręgi,

Pytanie wiecznotrwałe, skarga, droga i sen.

Idź cicho twą drogą, idź niemo, i trwaj.

Pilnie patrzaj po łanach, gdzie drogowskaz się gnie.

Nadążysz do gospody, nim zapadnie noc,