Krzewom nad moją drogą

Krzewom nad moją drogą

Opadły uschłe pączki,

Dzieci czekać nie mogą,

Za płotem skubią strączki.

Jagody zielonkawe,

Byle jak zrywane,

Padają na murawę,

Gniecione i deptane.

Kasztany za sztachetą