równie jej powaby nęcą

i mnie, i kochankę moją.

Nienawidzę wszelkich uczuć

niewzajemnych... Nigdy przeto

nie pragnę pieścić się z chłopcem

ani z przekupną kobietą.

Nie jest mi rozkoszą — rozkosz,

co ją z obowiązku dano.

Raz na zawsze z obowiązków

zwalniam moją ukochaną.