843.

Nie tutaj jest kraina prawdy, błądzi ona nieznana między ludźmi. Bóg otoczył ją zasłoną, która przesłania ją tym, co nie słyszą jej głosu. Otwarte jest pole bluźnierstwu, nawet co do prawd co najmniej bardzo prawdopodobnych710, jeśli kto ogłosi prawdy Ewangelii711 wnet ogłaszają przeciwne i zaciemniają kwestie w ten sposób, iż lud nie może się rozeznać. I pytają: „Co macie, aby kazać wierzyć raczej wam niż innym? Jaki znak czynicie? Macie tylko słowa i my także. Gdybyście mieli cuda, dobrze”. — To jest prawda, iż nauka winna być poparta cudami, których nadużywa się, aby bluźnić nauce. A jeżeli zjawią się cuda, powiada się, iż cuda nie wystarczają bez nauki: i to jest druga prawda, aby bluźnić cudom.

Chrystus leczy ślepego od urodzenia712 i robi mnóstwo cudów w dzień sabatu. Czym oślepiał faryzeuszów713, którzy powiadali, iż trzeba sądzić o cudach wedle nauki.

„Mamy Mojżesza; ale co do owego, nie wiemy skąd się wziął714”. To właśnie jest cudowne, że nie wiecie skąd się wziął; a mimo to czyni takie cudy.

Chrystus nie mówił ani przeciw Bogu, ani przeciw Mojżeszowi.

Antychryst i fałszywi prorocy, przepowiedziani przez oba Testamenty, będą mówić otwarcie przeciw Bogu i przeciw Chrystusowi. Kto nie jest ukryty.

Kto byłby ukrytym nieprzyjacielem, Bóg nie pozwoliłby mu, aby czynił jawnie cudy715.

Nigdy w publicznej dyspucie, gdzie obie strony świadczą się Bogiem, Chrystusem, Kościołem, nie zdarzyło się, aby cudy były po stronie fałszywych chrześcijan, zasię druga strona aby była bez cudów.

„Ma diabła”. Jan 10, 21. — A inni powiadają: Zali diabeł może otworzyć oczy ślepym?

Dowody, które Chrystus i apostołowie czerpią z Pisma, nie są rozstrzygające: powiadają bowiem tylko, jako Mojżesz rzekł, iż przyjdzie prorok, ale nie dowodzą tym, aby to był właśnie on, a w tym była cała kwestia. Te ustępy służą tedy jedynie do wykazania, iż coś nie jest w sprzeczności z Pismem i że nie ma w tym przeciwności, ale nie iżby była zgoda. Owóż to wykluczenie przeciwności wystarczy przy cudach.