Istnieje wzajemna powinność między Bogiem a ludźmi, aby czynić i aby dawać. Venite: Quid debui716? „Oskarż mnie”, powiada Bóg u Izajasza (1, 18).
Bóg powinien spełnić swoje obietnice, etc.
Ludzie powinni są Bogu to, aby przyjąć religię, którą im zsyła. Bóg powinien jest ludziom, aby ich w błąd nie wprowadzać. Owo byliby wprowadzeni w błąd, gdyby cudotwórcy głosili naukę, która by nie była jawnie fałszywa w świetle zdrowego rozumu, i gdyby większy cudotwórca nie uprzedził ich już, aby im nie uwierzyli.
Tak więc gdyby był rozdział w Kościele i gdyby arianie na przykład, którzy głosili, iż wspierają się na Piśmie jak i katolicy, czynili cuda, nie zaś katolicy, byłoby to wprowadzeniem w błąd.
Tak bowiem, jak człowiek, który nam oznajmia tajemnice Boga, nie jest godzien wiary mocą własnej powagi i dlatego niedowiarki weń wątpią, tak znowuż gdy zjawi się człowiek, który na znak porozumienia swego z Bogiem wskrzesza umarłe, przepowiada przyszłość, przenosi morza, leczy chorych, nie masz bezbożnika, który by się nie poddał, a niedowiarstwo faraona i faryzeuszów jest objawem nadprzyrodzonej zatwardziałości.
Kiedy się tedy widzi wraz z jednej strony i cudy, i niepodejrzaną naukę, nie masz trudności. Ale kiedy się widzi cudy i podejrzaną naukę z jednej strony, wówczas trzeba zbadać, co jaśniejsze717. Chrystus był podejrzany718.
Barjezus oślepiony719: siła Boga przemaga siłę jego nieprzyjaciół.
Egzorcyści żydowscy bici przez diabłów, mówiących: „Znam Jezusa i Pawła, ale wy, kto jesteście?720”.
Cudy są dla nauki, a nie nauka dla cudów.
Jeżeli cudy są prawdziwe, czy można przekonać o każdej nauce? Nie, to bowiem się nie zdarzy. Si Angelus721...