Jeżeli ci będą milczeli, kamienie przemówią.

Milczenie jest największym prześladowaniem. Nigdy święci nie milczeli. Prawda, iż trzeba powołania, ale nie z wyroków Rady794 trzeba się dowiadywać, czy się jest powołanym: obowiązkiem jest mówić. Owo skoro Rzym przemówił795 i kiedy myślą, iż potępił prawdę, i napisali to796; i kiedy książki piszące inaczej ulegają cenzurze, tym bardziej głośno trzeba krzyczeć, iż ta cenzura jest niesprawiedliwa i że chce gwałtem zdławić słowo, póki nie przyjdzie papież, który wysłucha obu stron i który poradzi się starożytności797, aby uczynić sprawiedliwość. Tak więc dobrzy papieże zastaną jeszcze Kościół w zgiełku.

Inkwizycja i Towarzystwo798, dwie plagi prawdy.

Czemu nie oskarżacie ich o arianizm? Powiedzieli bowiem, że Chrystus jest Bogiem; może rozumieją to nie w naturalny sposób, ale jako jest powiedziane: Dii estis799.

Jeżeli moje listy są potępione w Rzymie, to, co ja w nich potępiam, jest potępione w niebie: Ad tuum, Domine Jesu, tribunal appello800.

Wy sami jesteście przedajni.

Widząc iż mnie potępiono, lękałem się, iż może napisałem co złego, ale przykład tylu pobożnych pism każe mi sądzić przeciwnie. Nie wolno już pisać prawdy, tak inkwizycja jest skażona lub niewiedząca!

„Lepiej być posłusznym Bogu niż ludziom801”.

Nie lękam się niczego, nie spodziewam się niczego. Z biskupami nie jest tak. Port-Royal lęka się; zła to polityka rozdzielać ich802, nie będą się bowiem bali i staną się groźniejsi. Nie obawiam się nawet waszych osobliwych cenzur, jeżeli nie są oparte na cenzurach tradycji. Czy wszystko cenzurujecie? Jak to! Nawet mój szacunek?803 Nie. Powiedzcie zatem co albo nie zdziałacie nic, jeśli nie wskażecie zła i czemu jest złem. A to z trudnością przyjdzie im uczynić.

Prawdopodobieństwo. — Pociesznie wytłumaczyli pewność; ustaliwszy bowiem, że wszystkie ich drogi są pewne, nie nazwali już pewnym tego, co wiedzie do nieba bez niebezpieczeństwa niedojścia tam tędy, ale to, co tam wiedzie bez niebezpieczeństwa zejścia z tej drogi.