Grożącą tobie! Widziałam na świecie

Kłamstw tyle, panie! Snem jest »wieszczek dziecię«.

Ileż to razy wróżek kunszt nikczemny

Podpatrywałam w tym życiu tułaczym,

Gdy nim Cyganki łudziły tłom ciemny!

Dziś wiem, że duchy są kłamstwem prostaczym.

Ludzkiej nam doli żaden znak tajemny

Nie jawi... w gwiazdach nic my nie obaczym,

Tylko pragnienie cudów łatwowierne

Daje nam pędzić to życie mizerne!